Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamieszanie na granicy. Estońskie media o "polskich policjantach z pałkami"

17 marca 2020, 17:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Straż graniczna
Straż graniczna/Shutterstock
Kraje bałtyckie wyrażają niezadowolenie z działań polskich władz w stosunku do obcokrajowców, którzy utknęli na granicy polsko-niemieckiej. Szef MSZ Estonii Urmas Reinsalu przyznał, że jedną z możliwości powrotu obywateli jest zorganizowany przez rząd transport promami.

Z powodu pandemii koronawirusa i zamknięcia przez Polskę granic w niedzielę, część obywateli krajów bałtyckich utknęła na granicy z Niemcami w pobliżu Frankfurtu nad Odrą.

Łotewska telewizja LTV informuje o ok. 500 osobach, które pozostały na granicy, po tym jak strona polska wstrzymała tranzyt dla prywatnych samochodów. Estoński nadawca ERR wskazuje również na grupę ok. 70 Estończyków, oficjalnie zarejestrowanych w MSZ Estonii do przejazdu w konwoju.

Według wstępnej umowy Polska miała umożliwić tranzyt obywateli krajów bałtyckich do swojej wschodniej granicy, ale do tego nie doszło – odnotowują zgodnie estońskie i łotewskie media. Zdaniem świadków – podała estońska telewizja ERR - na granicy pojawili się polscy policjanci uzbrojeni w gumowe pałki.

- przyznał Urmas Reinsalu, podkreślając, że wszystkie kraje bałtyckie wyraziły jednoznaczne niezadowolenie z sytuacji.

Szef estońskiej policji oraz straży granicznej (PPA) Elmar Vaher przyznał, że "przez Estonię można przejechać. Zdecydowanie pomagamy wszystkim obcokrajowcom przedostać się do ich ojczyzn”.

W związku z impasem na granicy, strona estońska rozważa alternatywny transport dla swoich obywateli. Jedną z opcji jest wysłanie statku, który mógłby wypłynąć z Estonii w środę wieczorem - przyznał minister Reinsalu.

Jak podają estońskie media, część podróżnych zrezygnowała z oczekiwania na wjazd przez polską granicę i przedostała się do niemieckiego portu Travemunde, skąd mają nadzieję na transport morski, w tym przedostanie się do Szwecji, a następnie wokół Zatoki Botnickiej do Finlandii, a dopiero potem do Estonii.

Strona łotewska - podała LTV – organizuje trzy promy, które w najbliższych dniach mają przetransportować obywateli z Travemunde do łotewskiej Lipawy.

Rząd Estonii w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa ogłosił w czwartek wprowadzenie stanu wyjątkowego, a granice tego kraju zostały zamknięte od wtorku. Łotwa, gdzie do tej pory odnotowano 49 przypadków zakażeń także zdecydowała się zamknąć swoje granice.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj