Dziennik Gazeta Prawana logo

Studentka medycyny uratowała tygryska

2 lutego 2008, 20:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Studentka medycyny uratowała tygryska
Inne
Mały tygrysek miał apetyt na duży kawał mięsa. Niestety, okazało się, że była to niezwykle niebezpieczna chętka - zwierzak zadławił się. Z pomocą pośpieszyła mu studentka medycyny, która bez wahania wskoczyła do klatki, wyciągnęła mu z pyszczka zbyt duży kęs i... zrobiła sztuczne oddychanie.

24-letnia Janine Bauer była w zoo w Halle ze swym rocznym synkiem. Oglądali właśnie drapieżniki, kiedy nagle mały tygrys obgryzający kość zadławił się za dużym dla niego kawałkiem mięsa i stracił przytomność. Pracownik ogrodu zoologicznego, który pospieszył mu na ratunek, nie potrafił sobie poradzić.

Janine bez wahania wskoczyła do klatki i wyciągnęła tygryskowi kawał mięsa z pyszczka. Zwierzę wciąż było jednak nieprzytomne, więc studentka zdecydowała się zrobić mu masaż serca i sztuczne oddychanie.

Interwencja okazała się skuteczna. Po kilku minutach mały tygrys znów był w doskonałej formie.

Wdzięczny dyrektor ogrodu zoologicznego postanowił nazwać tygryska Johann - tak ma na imię synek Janine.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj