Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekin zaatakował 55-latka. Mężczyzna nie żyje

22 listopada 2020, 17:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
rekin
<p>rekin</p>/ShutterStock
55-letni mężczyzna uprawiający bodyboarding w stanie Australia Zachodnia został w niedzielę zaatakowany przez rekina i zmarł. Jest ósmą w tym roku ofiarą śmiertelną rekinów w Australii - podała agencja AP.

Mężczyzna znajdował się około 30-40 metrów od brzegu popularnej wśród turystów plaży Cable, kiedy został zaatakowany. Z wody wyciągnęła go przebywająca na plaży para. 55-latek otrzymał na miejscu pierwszą pomoc, ale miał poważne obrażenia ręki i nogi i zmarł - poinformowała policja.

Funkcjonariusze powiedzieli później, że przez prawie pół godziny strzelali do rekina, który po ataku przebywał blisko brzegu. Według świadków mógł być to żarłacz tygrysi, który jest czasem przyciągany do plaży przez ławice małych ryb.

Liczba ofiar śmiertelnych ataków rekinów w Australii w br. wzrosła do ośmiu i jest najwyższa w tym kraju od 1929 r., kiedy zginęło dziewięć osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj