Dziennik Gazeta Prawana logo

Kryzys dotarł do Europy

Polacy uważają, że politycy nie reagują wystarczająco na światowy kryzys
Polacy uważają, że politycy nie reagują wystarczająco na światowy kryzys/Inne
Zgodnie z czarnymi scenariuszami ekonomistów kryzys na rynku nieruchomości dotarł z USA do Europy. Wczorajszy dzień postawił na krawędzi plajty kilka kolejnych banków specjalizujących się w kredytach hipotecznych. Rządy najważniejszych europejskich krajów zdecydowały się na natychmiastowe działania i - na wzór USA - są gotowe zainwestować miliardy euro w ratowanie gospodarki - pisze DZIENNIK.

To już nie są odosobnione przypadki państwowych interwencji. Wczoraj do przywódców Irlandii i Beneluksu dołączyli politycy z Berlina i Londynu. "Ratujemy" - taką konkluzją zakończyła się zwołana w trybie alarmowym poranna telekonferencja z udziałem kanclerz Niemiec Angeli Merkel, szefa resortu finansów Peera Steinbruecka oaz ekspertów gospodarczych. Rządowy plan ratunkowy jest szacowany nawet na 35 mld euro. Kosztami mają po połowie podzielić się największe banki i niemiecki budżet. Stawką jest być, albo nie być kilku grup finansowych specjalizujących się w kredytach hipotecznych.

W najgorszej kondycji jest prężne do niedawna monachijskie konsorcjum Hypo Real Estate, które wczoraj w ciągu kilku godzin straciło na frankfurckiej giełdzie 80 proc. wartości. Kłopoty HRE to pokłosie piątkowej plajty jej spółki córki, irlandzkiego Depfa Bank. W kłopotach znalazł się wczoraj nawet nobliwy frankfurcki Commerzbank (jeden z czołowych europejskich banków działających na rynku nieruchomości), który stracił kilkanaście proc. wartości. Niemieccy analitycy z radością przyjęli deklaracje Merkel, która, ich zdaniem, "nie dopuści do paniki na rynku".

Jeszcze dalej niż Berlin poszedł wczoraj rząd Wielkiej Brytanii, który poinformował o wykupieniu obsługującego ponad 2,5 mln klientów banku Bradford & Bingley. "Zdecydowaliśmy się na szybkie działania, by ochronić stabilność systemu bankowego i zapewnić klientów B&B, że ich pieniądze są bezpieczne" - powiedział szef resortu finansów Alistair Darling. Do kieszeni sięgnął wczoraj też rząd Islandii, który wyasygnował 600 milionów euro na pozyskanie 75 proc. akcji banku Glitnir, trzeciej co do wielkości instytucji finansowej na wyspie.

W niedzielę na podobne kroki zdecydowały się władze Belgii, Holandii i Luksemburga, które wspólnie wyłożą 11 miliardów euro na wykup znajdującego się w poważnych tarapatach Fortis Banku. "To działanie nadzwyczajne. Nie zamierzamy na stałe pozostać akcjonariuszami i sprzedamy udziały, gdy tylko sytuacja się poprawi" - zapewnił wczoraj belgijski minister finansów Didier Reynders. Dodał, że rządy Beneluksu są gotowe pomóc także pogrążonej w kłopotach francusko-belgijskiej grupie finansowej Dexia.

"To czas próby dla europejskiego systemu bankowego. Najsłabsze instytucje będą musiały zapłacić za błędne decyzje, zbyt łatwe rozdzielanie kredytów mieszkaniowych i niefrasobliwość w czasach koniunktury" - mówi DZIENNIKOWI Richard Jackman, ekonomista z London School of Economics. Jego zdaniem najbliższe kilka miesięcy pełne będzie nerwowych ruchów na giełdzie. "Tylko odważne gwarancje rządowe i wykupienie długów przez rządy może zminimalizować skutki kryzysu" - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Rafał Woś
Rafał Woś
Autor jest zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność” oraz publicystą wydawanego przez NBP „Obserwatora Finansowego”
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKryzys dotarł do Europy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj