Dziennik Gazeta Prawana logo

Biden w Kongresie. Po raz pierwszy w historii USA siedziały za nim dwie kobiety

29 kwietnia 2021, 06:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Joe Biden, Kamala Harris i Nancy Pelosi
<p>Joe Biden, Kamala Harris i Nancy Pelosi</p>/PAP/EPA
W swym pierwszym prezydenckim wystąpieniu w Kongresie przywódca USA Joe Biden ocenił, wskazując m.in. na postęp w walce z koronawirusem, że "Ameryka rusza naprzód". Demokrata przemawiał w przededniu setnego dnia swej prezydentury.

W trwającym nieco ponad godzinę przemówieniu Biden stwierdził, że najwyższy urząd w państwie objął, gdy "kraj był w kryzysie". wymieniał.

- oświadczył Demokrata. Zadeklarował, że "Ameryka jest znów gotowa wzlecieć" i "ponownie pracować, marzyć, odkrywać i przewodzić światu".

W wystąpieniu do połączonych izb Kongresu Biden podniósł wiele tematów, wskazując m.in. na postęp w walce z koronawirusem i działania rządu na polu gospodarki. Podkreślił, że w USA podano ponad 200 milionów dawek szczepień przeciwko Covid-19, do czego zobowiązał się w marcu.

Dwa pakiety Bidena

Jednocześnie gospodarz Białego Domu wzywał Kongres do współpracy przy realizowaniu jego dalszej agendy. Zachęcał do przyjęcia proponowanych przez niego pakietów - jeden z nich dotyczy wsparcia dla amerykańskich rodzin i rynku pracy, a drugi rozbudowy infrastruktury. Apelował o opodatkowania największych firm, zwracając uwagę, że pandemia pogłębiła nierówności. Opowiedział się - tak jak to deklarował w kampanii - za ograniczeniem dostępu do broni palnej i podniesieniem płacy minimalnej do poziomu 15 dolarów za godzinę.

Wszystkim działaniom administracji przewodzić będzie jedna zasada - "kupuj amerykańskie" - zobowiązał się najwyższy przedstawiciel władz USA. - wyjaśnił.

powiedział prezydent.

USA - Chiny

We fragmencie poświęconym polityce zagranicznej przywódca USA relacjonował, że w rozmowie telefonicznej z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem oświadczył, iż Waszyngton jest gotowy "na rywalizację", ale "nie chce konfliktu". Jednocześnie zamierza bronić amerykańskich interesów.

Biden wyraził przekonanie, że "odpowiedzialny amerykański prezydent nie może milczeć, gdy łamane są prawa człowieka". Zapewnił, że Stany Zjednoczone zamierzają utrzymać "mocną obecność wojskową w regionie Indo-Pacyfiku oraz w Europie". - tłumaczył.

USA - Rosja

Przywódca USA relacjonował, że przekazał prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, że Stany Zjednoczone nie będą dążył do eskalacji, ale działania Kremla będą miały konsekwencje. Oświadczył zarazem, że jest gotowy na współpracę z Rosją tam, gdzie jest "wspólny interes".

Pod koniec przemówienia Biden wyraził przekonanie, że "autokraci nie wygrają", a "przyszłość należy do Ameryki".

Wzmocnione środki bezpieczeństwa

Wystąpienie odbywało się przy wzmocnionych środkach bezpieczeństwa; nad Kapitolem od środowego wieczora czasu miejscowego krążyły śmigłowce. 6 stycznia do Kongresu, w tym na salę obrad i mównicę, gdzie w środę przemawiał Biden, wdarł się tłum sympatyków ówczesnego prezydenta Donalda Trumpa.

Z uwagi na restrykcje spowodowane epidemią koronawirusa na sali obecnych było ok. 200 osób, większość kongresmenów oraz ministrów oglądało przemówienie w telewizji. Senatorzy Demokratów przeprowadzili wśród siebie losowanie o to, kto mógł wysłuchać przemówienia "na żywo", u Republikanów obowiązywała zasada "kto pierwszy, ten lepszy".

Dwie kobiety

Po raz pierwszy w historii USA za przemawiającym w Kongresie prezydentem siedziały dwie kobiety - szefowa Izby Reprezentantów Nancy Pelosi oraz wiceprezydent Kamala Harris.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj