- poinformował Departament Stanu w poniedziałek. Amerykanie liczą, że talibowie wstrzymają ofensywę militarną i podejmą poszukiwanie rozwiązań politycznych - pisze w komentarzu Reuters.
W wyniku błyskawicznej ofensywy zbrojnej, którą rozpoczęli po tym, jak wojska międzynarodowe zaczęły wycofywać się z kraju, talibowie zajęli najpierw obszary wiejskie na południu i zachodzie Afganistanu oraz kluczowe posterunki graniczne.
Talibowie podbijają stolice prowincji
Od kilku dni podbijają stolice prowincji. W ich rękach jest sześć miast spośród stolic 34 prowincji, w tym - Ajbak w północnym Afganistanie, który jest stolicą prowincji Samangan oraz Talokan, stolica prowincji Tachar na północnym wschodzie. Wcześniej, w niedzielę talibowie zdobyli Kunduz i Sar-e-Pol, a dzień wcześniej Szeberghan. W piątek talibowie przejęli kontrolę nad pierwszą regionalną stolicą, miastem Zarandż w południowej prowincji Nimruz.
- podkreślił w poniedziałek John Kirby. - zaznaczył. - dodał rzecznik Pentagonu.
Zdobycze terytorialne uskrzydlają talibów, którzy wierzą, że wkrótce przejmą kontrole nad całym krajem.Rzecznik talibów powiedział w niedzielę telewizji Al-Dżazira, że nie ma porozumienia z rządem w Kabulu w sprawie zawieszenia broni. Ostrzegł także Stany Zjednoczone przed planowaniem kolejnej interwencji militarnej w Afganistanie.