Dziennik Gazeta Prawana logo

"Putin w końcu zrozumiał, że został wprowadzony w błąd. I jest wściekły"

14 marca 2022, 12:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
<p>Władimir Putin</p>/Shutterstock
Szef wywiadu zagranicznego rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) i jego zastępca trafili do aresztu domowego. "To świadczy o rosnącej wściekłości prezydenta Władimira Putina na służby specjalne z powodu wolno postępującej inwazji na Ukrainę" - pisze brytyjski "The Times".

W areszcie domowym mają być Siergiej Biesieda, kierujący Piątą Służbą FSB, która jest odpowiedzialna za zbieranie informacji wywiadowczych m.in. na Ukrainie oraz Anatolij Boluch, szef Departamentu Informacji Operacyjnej, który jest częścią Piątej Służby.

Informacje o ich umieszczeniu w areszcie domowym ujawnił Andriej Sołdatow, czołowy rosyjski ekspert zajmujący się sprawami służb specjalnych, a potwierdził też Władimir Osieczkin, przebywający na uchodźstwie rosyjski działacz praw człowieka. Ten drugi przekazał także, że funkcjonariusze FSB przeprowadzili rewizje w ponad 20 miejscach w Moskwie u kolegów podejrzewanych o kontakty z dziennikarzami.

Powody formalne i prawdziwe powody

-  - powiedział Osieczkin.

Jak mówi Sołdatow, areszt domowy dla obu świadczy o rosnącej wściekłości Putina na służby wywiadowcze, które jego zdaniem dostarczały błędnych informacji o sytuacji na Ukrainie. -  - powiedział Sołdatow "Timesowi".

Dziennik wyjaśnia, że FSB jest formalnie krajową służbą bezpieczeństwa, ale Piąta Służba została utworzona pod koniec lat 90., gdy Putin był przez kilka miesięcy dyrektorem FSB, w celu prowadzenia operacji w krajach byłego Związku Sowieckiego. Dodaje, że Biesieda był w Kijowie w lutym 2014 roku, kiedy podczas protestów przeciw prokremlowskiemu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi zastrzelono prawie 100 osób. W lipcu 2014 roku został on objęty sankcjami przez Unię Europejską.

"The Times" cytuje też wypowiedź jednego z zachodnich urzędników, który słyszał o aresztach domowych, ale nie mógł zweryfikować tej informacji. - powiedział urzędnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj