Dziennik Gazeta Prawana logo

Izrael zaatakował obiekty wojskowe w pobliżu Damaszku. Są ofiary

27 kwietnia 2022, 06:36
[aktualizacja 27 kwietnia 2022, 09:19]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ataki rakietowe na Syrię
<p>Ataki rakietowe na Syrię</p>/X.com
Dziewięć osób, w tym pięciu syryjskich żołnierzy, zginęło w środę w pobliżu stolicy Syrii - Damaszku, po tym jak Izrael wystrzelił w tamtym kierunku kilka pocisków rakietowych - przekazała organizacja Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Zdaniem organizacji, Izrael obrał za cel składy amunicji i kilka pozycji wojskowych związanych z wrogim mu Iranem.

Pociski z północy Izraela

Wcześniej syryjskie media państwowe zacytowały niezidentyfikowanego urzędnika wojskowego, który oświadczył, że pociski zostały wystrzelone z północnego Izraela krótko po północy i że większość z nich została zestrzelona. Dodano, że wojsko nadal analizuje "skutki agresji".

Ataki po zestrzeleniu drona

Nie podano żadnych informacji o ofiarach.

Ataki nastąpiły kilka godzin po tym, jak izraelskie wojsko poinformowało, że we wtorek po syryjskiej stronie granicy rozbił się izraelski dron, dodając, że w tej sprawie wszczęto śledztwo.

Lotnisko i przedmieścia pod ostrzałem

Organizacja Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Wielkiej Brytanii poinformowała, że kilka pocisków uderzyło w okolice międzynarodowego lotniska w Damaszku na południowym krańcu stolicy, a także w niektóre przedmieścia. Organizacja podała, że na terenach tych znajdują się syryjskie stanowiska wojskowe oraz bojownicy wspierani przez Iran.

Wojsko izraelskie nie skomentowało doniesień o atakach na cele w pobliżu Damaszku.

Był to najnowszy tego rodzaju incydent od 14 kwietnia, kiedy to kilka pocisków trafiło stanowiska syryjskiej armii w pobliżu syryjskiej stolicy.

Konflikt Izrael-Syria

Izrael przeprowadził w ostatnich latach setki ataków na cele w Syrii, ale zazwyczaj nie potwierdza ani nie komentuje informacji o tych operacjach.

Izrael koncentruje swoje ataki na bazach ugrupowań sprzymierzonych z Iranem, takich jak libański Hezbollah, którego bojownicy stacjonują w Syrii. Strona izraelska utrzymuje, że atakuje transporty broni, co do których istnieje podejrzenie, że są przeznaczone dla tych ugrupowań. Obecność Iranu na północnej granicy kraju stanowi dla Izraelczyków "czerwoną linię".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj