Dziennik Gazeta Prawana logo

Były prezydent łapówkarzem?

12 grudnia 2008, 10:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były prezydent Tajwanu Chen Shui-bian stanął przed sądem oskarżony o korupcję. Prokuratorzy zarzucają mu branie łapówek, fałszerstwa i pranie brudnych pieniędzy. To pierwszy przypadek w historii Tajwanu, gdy polityk tej rangi jest oskarżony o pospolite przestępstwo.

"Przestępstwa popełnione przez byłego prezydenta są bardzo poważne" - podkreślił na spotkaniu z prasą rzecznik biura prokuratora Sądu Najwyższego, Chen Yun-nan. Zapowiedział też, że prokurator wystąpi do sędziów z żądaniem, by politykowi wymierzono najwyższy możliwy wymiar kary.

Obok byłego prezydenta przed sądem staną prawdopodobnie także członkowie jego rodziny - żona, syn i synowa oraz 11 dalszych krewnych. Według oskarżycieli wszyscy oni brali udział w malwersacjach finansowych i powinni trafić do więzienia.

To pierwsza taka sprawa w historii Tajwanu. Jeszcze nigdy nie oskarżono tam polityka tej rangi. Chen Shui-bian w latach swojej prezydentury (2000-2008) słynął ze swoich antychińskich poglądów i dziś odpiera zarzuty pod swoim adresem argumentem, że prokuratorzy działają na polityczne zlecenie i fabrykują dowody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj