Kalve to jeden z pierwszych Łotyszy, którzy zdecydowali się walczyć po stronie Ukrainy po rozpoczęciu przez Rosję pełnowymiarowej inwazji na ten kraj. Od końca lutego dzieli życie między Łotwę i Ukrainę, gdzie jest członkiem batalionu Karpacka Sicz - pisze w poniedziałek portal LSM.
Łotewska telewizja LTV porozmawiała z mężczyzną, kiedy ten wrócił na Łotwę, by pomóc przy zbiorach w gospodarstwie.
opowiadał ochotnik - poinformował. - dodał Kalve.
Na Ukrainę wraca jeszcze w tym tygodniu
Według mężczyzny wojna na Ukrainie będzie trwać jeszcze rok albo dwa. - powiedział.
Kalve przyznał, że wyruszając na Ukrainę i żegnając się z rodziną, zdaje sobie sprawę, że być może widzi swoich bliskich i swój dom po raz ostatni.
Mężczyzna na Ukrainę planuje wrócić jeszcze w tym tygodniu.
Z Rygi Natalia Dziurdzińska