Dziennik Gazeta Prawana logo

Bomby zabiły pięć dziewczynek

29 grudnia 2008, 17:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pod gruzami zbombardowanego przez Izrael meczetu znaleziono ciała pięciu sióstr. Okazało się, że dziewczynki spały, gdy ciężkie kamienie zniszczonej świątyni spadły na ich dom. Co na to Izrael? "Tylko w ten sposób zabezpieczymy południe kraju. Tak chcemy zniszczyć Hamas" - mówi DZIENNIKOWI Mark Regev, rzecznik premiera Ehuda Olmerta.

Pięć córek Anwara Baalusha, , zmiażdżyły ruiny z bombardowanego pobliskiego meczetu.

"Spaliśmy, gdy usłyszałem i nagle się na nasz dom" - opowiadał dziennikarzom 37-letni Baalusha. "Spaliśmy z żoną w innym pokoju, między nami nasz 18-miesięczny syn i 15-letnia córka. Pozostałe dziewczynki spały u siebie. Spod gruzów wyciągnęli nas sąsiedzi" - dodał.

Izrael zaczął atakować gęsto zamieszkaną Strefę Gazy w odpowiedzi na zmasowane ataki rakietowe Hamasu.

"Gdyby , cały świat zwróciłby uwagę i zebrałaby się Rada Bezpieczeństwa ONZ. " - rozpacza Baalusha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj