Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjska broń zależna od zachodniej technologii. Sankcje wymuszają korzystanie z zamienników

9 sierpnia 2022, 12:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjskie działo samobieżne 2S7M Małka kalibru 230 mm
<p>Rosyjskie działo samobieżne 2S7M Małka kalibru 230 mm</p>/shutterstock
Większość mikroczipów znajdujących się w broni, jakiej Rosja używa przeciwko Ukrainie, jest produkcji zagranicznej, głównie amerykańskiej - wynika z raportu brytyjskiego instytutu badań nad obronnością RUSI.

Ośrodek analityczny w partnerstwie z agencją Reutera zidentyfikował co najmniej 450 unikalnych komponentów mikroelektronicznych w rosyjskich systemach obronnych, które zostały wyprodukowane przez firmy z siedzibami w USA, Europe i Azji Wschodniej.

"Przewaga komponentów wyprodukowanych za granicą w tych systemach pokazuje, że rosyjska machina wojenna jest w dużym stopniu uzależniona od importu wyrafinowanej mikroelektroniki (...). Dzieje się tak pomimo nieustannych starań rosyjskich władz o zastąpienie importu, we wszystkich aspektach gospodarki, w tym w sektorze wojskowym, materiałami wyprodukowanymi w kraju, w celu oparcia się międzynarodowym sankcjom" - skomentowano w opublikowanym w poniedziałek raporcie.

Spośród 450 elementów odkrytych przez RUSI w rosyjskich systemach wojskowych, 317 zostało wyprodukowanych przez amerykańskie firmy. W sprzęcie analizowanym przez zespół badawczy wykryto również komponenty pochodzące z Japonii, Tajwanu, Szwajcarii, Holandii, Niemiec, Chin, Korei Południowej, Wielkiej Brytanii i innych krajów.

Producenci wstrzymali dostawy

Producenci mikroelektroniki poinformowali, że przestrzegają sankcji nałożonych na Rosję w odpowiedzi na jej inwazję na Ukrainę i wstrzymali eksport swoich towarów do Rosji. Po przeanalizowaniu prawie miliona dostaw mikroelektroniki do Rosji w latach 2017-2022, RUSI dowiedział się, że niektóre z zachodnich komponentów były produkowane lub dostarczane przez kraje trzecie. Głównym eksporterem mikroelektroniki do Rosji okazały się Chiny. W czołówce znalazły się także Malezja i Tajlandia.

Badacze RUSI podkreślili, że możliwość, iż część komponentów oznaczonych logami dobrze znanych zachodnich i azjatyckich marek to podróbki, nie może zostać zignorowana.

"Jednak Rosja, a wcześniej Związek Radziecki, ma długą historię nielegalnego pozyskiwania zachodniej technologii w celu jej integracji z systemami wojskowymi, łącznie z operacjami często angażującymi rosyjskie służby wywiadowcze i służby bezpieczeństwa" - przekazano w raporcie.

Rosja zmuszona do produkcji zamienników?

Jak zauważono, rosyjska inwazja na Ukrainę "nie przebiegła zgodnie z planem", a rosyjskie wojsko wykorzystuje obecnie duże liczby broni i sprzętu w zamian za niewielkie zyski. Moskwa, zdaniem badaczy, może być zmuszona do zaprojektowania lub produkcji mniej wydajnych zamienników dla sprzętu wojskowego lub podjąć działania mające na celu uniknięcie sankcji w celu zdobycia niezbędnych komponentów.

Autorzy raportu wyrazili nadzieję, że zrozumienie, w jaki sposób Moskwa obchodzi sankcje w celu importowania niezwykle ważnych technologii, pomoże społeczności międzynarodowej wspólnie przeciwdziałać temu procederowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj