Dziennik Gazeta Prawana logo

Pracownik Zaporoskiej Elektrowni Atomowej: Rosjanie zagrażają światu; awaria oznaczałaby katastrofę

1 września 2022, 08:29
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zaporoska Elektrownia Atomowa
<p>Zaporoska Elektrownia Atomowa</p>/Shutterstock
"Rosyjskie wojska, które zajmują Zaporoską Elektrownię Atomową w Enerhodarze, zagrażają światu, a także samym sobie" - powiedział pracownik tej siłowni, który kilka dni temu zdołał uciec z okupowanych terenów południowej Ukrainy. Dodał, że ewentualne następstwa awarii w elektrowni w Enerhodarze będą o wiele gorsze, niż w przypadku katastrofy w Czarnobylu w 1986 roku.

- oburza się mężczyzna. Rozmówca Polskiej Agencji Prasowej pracował w Zaporoskiej elektrowni jako inżynier. Ukrywa tożsamość ze względu na bezpieczeństwo swoich bliskich, którzy pozostali w Enerhodarze. Ihor zbiegł z miasta, gdy Rosjanie zaczęli ostrzeliwać budynki mieszkalne. Jego wyjazd z Enerhodaru i dotarcie do ziem, będących pod kontrolą ukraińskich władz, trwał sześć dni.

-  podkreślił.

Działają dwa z sześciu bloków

Według relacji Ihora, w elektrowni działają obecnie dwa spośród sześciu znajdujących się tam bloków energetycznych. - ostrzegł.

Mężczyzna ujawnił, że Rosjanie wykorzystują elektrownię atomową nie tylko jako skład broni. - Oni tam mieszkają. Postawili sobie namioty, zwykłe namioty wojskowe. Prości żołnierze śpią w namiotach, a oficerowie nocują w schronach - powiedział. Pracownik elektrowni w Enerhodarze mówi, że w czerwcu siły ukraińskie zaatakowały te namioty pociskami z dronów. Wśród Rosjan - jak twierdzi - było wielu zabitych i rannych. Okupanci przenieśli wówczas swój obóz w okolicach tzw. estakady.

-  - stwierdził.

Ihor opowiada, że po ataku dronów rosyjscy żołnierze wyraźnie spanikowali. Zaczęli chodzić w hełmach i kamizelkach kuloodpornych. - powiedział.

Ochrona ludności? Ochrona elektrowni?

Rozmówca PAP wskazuje, że Rosjanie twierdzą, że celem ich pobytu w Enerhodarze jest obrona miejscowej ludności oraz elektrowni. podkreślił.

Dodatkowe oburzenie pracowników Zaporoskiej Elektrowni Atomowej wywołuje obecność w niej przedstawicieli rosyjskiego koncernu Rosatom. -  skwitował Ihor.

Pytany o ewentualne następstwa awarii w elektrowni w Enerhodarze mężczyzna ostrzegł, że będą one o wiele gorsze, niż w przypadku katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu w 1986 roku.

- uprzedził Ihor w rozmowie telefonicznej.

Po ucieczce z Enerhodaru Ihor z rodziną znaleźli schronienie w Zaporożu. -  – powiedział.

Elektrowia w Enerhodarze

Położona w Enerhodarze na południu Ukrainy Zaporoska Elektrownia Atomowa to największa siłownia jądrowa w Europie. Po rozpoczętej 24 lutego inwazji Rosji na Ukrainę obiekt został zajęty przez agresora w nocy z 3 na 4 marca.

Na terenie elektrowni stacjonuje około 500 rosyjskich żołnierzy oraz pracownicy rosyjskiego koncernu Rosatom. W sierpniu wojska najeźdźcy kilkakrotnie ostrzelały obiekt, stwarzając ryzyko uwolnienia substancji promieniotwórczych. Moskwa każdorazowo oskarżała o te incydenty Kijów.

Z Kijowa Jarosław Junko

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj