Dziennik Gazeta Prawana logo

Schemat działania obozów filtracyjnych. "To próba fizycznej eliminacji narodu ukraińskiego"

8 września 2022, 06:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rosyjscy żołnierze
<p>Rosyjscy żołnierze</p>/shutterstock
"Proceder &gt;filtracji&lt; ludności ewakuowanej z terenów objętych wojną przypomina metody stalinowskie i stanowią próbę fizycznej eliminacji narodu ukraińskiego" - powiedział ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ.

 - powiedział dyplomata podczas debaty Rady na temat sieci rosyjskich obozów filtracyjnych na okupowanych terytoriach Ukrainy. Jak dodał Szczerski, operacje filtracyjne

Ambasador RP zwrócił szczególną uwagę na deportację w głąb Rosji ukraińskich dzieci, dodając, że proceder ten łamie konwencję ws. zbrodni ludobójstwa i kwalifikuje się nie tylko jako zbrodnia wojenna, lecz potencjalnie też jako zbrodnia przeciwko ludzkości. - zakończył Szczerski.

Stanowisko USA

Ambasador USA przy ONZ Linda Thomas-Greenfield ujawniła wcześniej, że amerykański wywiad ma informacje o tym, że Kreml bezpośrednio nadzoruje i koordynuje działalność obozów filtracyjnych i przygotował listę Ukraińców, którzy mają zostać poddani filtracji. Dodała też, że jest to kluczowy element polityki Kremla nastawionej na aneksję podbitych terenów, zaś deportowano już ok. 900 tys. - 1,6 mln Ukraińców.

- opowiadała historie filtrowanych Thomas-Greenfield. Jak dodała, jeden ze świadków zeznał, że słyszał jak jeden ze strażników powiedział, że zabił 10 osób, które "nie przeszły filtracji".

Większość państw potępiła Rosję

Rosyjski proceder potępiła podczas obrad większość państw biorących udział w dyskusji. Urząd Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI) opublikował w środę mapę pokazującą 13 miejscowości w Donbasie, gdzie odbywa się filtracja oraz miejsca - Daleki Wschód, Syberię i północne regiony europejskiej części Rosji - dokąd deportowani są Ukraińcy z okupowanych terytoriów.

Opublikowany dokument przedstawia też schemat działania obozów filtracyjnych. Według ODNI ludność na ziemiach okupowanych sortowana jest na trzy kategorie, uszeregowane według stopnia zagrożenia dla rosyjskiej kontroli. Ci uznani za najbardziej niebezpiecznych są więzieni (choć raport zaznacza, że ich los jest często nieznany), mniej niebezpieczni są przymusowo deportowani do Rosji, zaś większość z najmniej zagrażających okupacji otrzymują dokumenty zezwalające na dalszy pobyt. Część z nich również jest jednak wywożona do Rosji.

Oskar Górzyński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj