Władze Rosji coraz bardziej otwarcie przyznają: kraj przeżywa wyjątkowo ostry kryzys gospodarczy. Liczba bezrobotnych sięgnęła już sześciu milionów. Wcześniej władze po raz pierwszy zapowiedziały spadek PKB w 2009 r.
>>>Rubel nie był tak słaby od 10 lat
Informację o sześciu milionach ludzi pozbawionych zatrudnienia podał w sobotę na antenie radia "Echo Moskwy" szef służby pracy Jurij Giercyj. Dane te wynikają z badań, które uwzględniły nie tylko bezrobotnych zarejestrowanych w miejscowych urzędach pracy, ale wszystkich obywateli bez stałego zajęcia.
>>>Kreml szykuje się na ciężkie czasy
Tymczasem w piątek Rosjanie po raz pierwszy przyznali, że w bieżącym roku PKB Rosji spadnie. Oficjalnie o 0,2 proc. Zła sytuacja gospodarcza Federacji Rosyjskiej wynika z drastycznego spadku cen surowców, które stanowią kluczową pozycję w tamtejszym budżecie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl