Z 91 chińskich samolotów wojskowych, które prowadziły działania w okolicach Tajwanu, 54 naruszyło tajwańską strefę identyfikacji obrony powietrznej (ADIZ) i przekroczyło medianę Cieśniny Tajwańskiej, stanowiącą nieoficjalną strefę buforową między obiema stronami. Jest to największe do tej pory zarejestrowane działanie chińskich wojsk od uruchomienia w 2020 roku przez Tajwan platformy, która na bieżąco ostrzega mieszkańców przed podobnymi incydentami.
"Będziemy obserwować i reagować"
Jak wskazuje resort obrony Tajwanu, podczas gdy Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza ogłosiła zakończenie ćwiczeń wokół wyspy, tajwańskie siły zbrojne będą nadal uważnie obserwować ruchy wojsk ChRL i odpowiednio reagować.
Trzydniowe ćwiczenia armii chińskiej rozpoczęły się dzień po powrocie prezydent Tsai Ing-wen z dziesięciodniowej wizyty w Ameryce Środkowej. Samolot prezydent w drodze do Gwatemali i Belize wylądował w Nowym Jorku, a później w drodze powrotnej do Tajwanu wylądował w Los Angeles, gdzie Tsai spotkała się ze spikerem Izby Reprezentantów Kevinem McCarthym. Pomimo braku stosunków dyplomatycznych między USA a Tajwanem, Waszyngton przez lata pozwalał prezydentom Tajwanu na „międzylądowania” w USA.
Aleksandra Bielakowska
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.