Dziennik Gazeta Prawana logo

"To już nie są najemnicy Grupy Wagnera, ale stawiają mocny opór"

30 czerwca 2023, 21:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bachmut, Ukraina
Bachmut, Ukraina/ShutterStock
"Pod Bachmutem znajduje się zgrupowanie wojsk rosyjskich w liczbie do 50 tysięcy ludzi; nie są to najemnicy z Grupy Wagnera, a oddziały powietrznodesantowe i piechoty" - poinformował rzecznik wschodniego zgrupowania wojsk armii ukraińskiej Serhij Czerewaty.

Jest tam dość mocne zgrupowanie wroga: do 50 tysięcy (ludzi), ponad 300 czołgów, ponad 330 systemów artyleryjskich i 140 systemów rakietowych - powiedział Czerewaty.

"Weteran", nie "Wagner"

Wśród wojsk rosyjskich pod Bachmutem są oddziały powietrzno-desantowe, piechoty oraz odziały BARS (rezerwy) i obrony terytorialnej, jak również "część o wiele mniejszych oddziałów pewnych małych prywatnych firm wojskowych, jak np. 'Weteran'" - dodał rzecznik armii. 

"Weteran" to formacja utworzona przez ministerstwo obrony Rosji.

Czerewaty zapewnił, że siły ukraińskie "nadal utrzymują inicjatywę na kierunku bachmuckim", niemniej "wróg stawia mocny opór".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj