Fiaskiem zakończyły się według polityków opozycji rozmowy z Micheilem Saakaszwilim. Liderzy antyprezydenckiego ruchu mówili o "całkowicie różnych wizjach" Gruzji. Tymczasem prezydent oświadczył, że jest gotów podzielić się władzą z opozycją
- komentował rozmowy z ekipą Saakaszwilego były kandydat opozycji na prezydenta Lewan Gaczecziładze. Według niego spotkanie, w którym uczestniczyła oprócz niego trójka liderów opozycji - Salome Zurabiszwili, Kaka Szartawa i Irakli Alasania - nie przyniosło żadnych rezultatów.
>>>Opozycja i władze Gruzji zasiądą do rozmów
Zupełnie odmienną wersję dzisiejszych rokowań przedstawił prezydent Saakaszwili. Jak stwierdził, spotkanie było krokiem do przodu i strony zgodziły się kontynuować dialog. Gruziński przywódca oświadczył też, że . Saakaszwili twierdzi, że chce w ten sposób zakończyć kryzys polityczny w kraju. Od ponad miesiąca opozycji, która chce ustąpienia prezydenta ze stanowiska.
>>>Gruzja na krawędzi rewolucji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|