Kolejny raz Wikipedia jest w tarapatach. Tym razem współtworzona przez miliony internautów na świecie encyklopedia podpadła kustoszom National Portrait Gallery w Londynie, publikując 3300 zdjęć obrazów ze zbiorów muzeum. Tyle że instytucja ta wydała na digitalizację dzieł milion funtów - jednak nie po to, by można było dowolnie kopiować pliki.
Pliki o wysokiej rozdzielczości, m.in. portrety księżnej Georgiany i wiktoriańskiej fotografki Julii Margaret Cameron, udostępnił wikipedysta Derrick Coetzee. W ubiegłym tygodniu wynajęci przez galerię adwokaci wysłali mu list grożący konsekwencjami prawnymi, jeśli nie usunie zdjęć.
Swój atak galeria uzasadnia wysokimi kosztami digitalizacji, które miały zwrócić się poprzez sprzedaż licencji. Fotografie dzieł sztuki, mimo że są ich dokładnymi replikami, są chronione prawem autorskim w Wielkiej Brytanii, ale nie w USA – stąd też zarząd Wikimedia Foundation, broniąc działań wikipedysty, zaznacza, że encyklopedia nie jest tworzona dla zysku, galeria zaś nie powinna bronić dostępu do wiedzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl