"Zagrożenie rakietowe na obszarach, na których obowiązuje alert powietrzny! Zagrożenie wystrzeleniem rakiet manewrujących z samolotów Tu-95MS. W powietrzu znajduje się łącznie 16 bombowców strategicznych Tu-95MS" - czytamy w oświadczeniu Sił Powietrznych w Telegramie.

Reklama

"9 bombowców strategicznych Tu-95MS z lotniska +Olenya+ (obwód murmański) leci w kierunku południowo-wschodnim" - przekazały też Siły Powietrzne Ukrainy.

Wcześniej Rosja użyła dronów

Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował o eksplozjach w stolicy, około godzinę po tym, jak regionalna administracja wojskowa ostrzegła o wykryciu dronów w przestrzeni powietrznej miasta. "Szczątki dronów płoną (...)" - napisał mer w Telegramie, dodając, że na miejscu ich upadku są służby ratunkowe.

Alerty lotnicze obowiązywały w obwodach kijowskim, czernihowskim, czerkaskim, mikołajowskim i chersońskim o godzinie 3:30 czasu lokalnego (0:30 GMT). Według burmistrza Mikołajowa siły powietrzne zestrzeliły w jego mieście drony, a ich spadające szczątki spowodowały pożar.

Rośnie liczba ofiar

Szef MSW Ukrainy Ihor Kłymenko podał, że w kraju ostrzelane zostały bloki mieszkalne, magazyny, infrastruktura krytyczna. Ołeh Syniehubow, szef władz obwodu charkowskiego, poinformował, że w Charkowie zginęła jedna kobieta, a liczba poszkodowanych wzrosła do 41. Wśród nich jest dwoje dzieci. 17 rannych hospitalizowano, a stan czterech z nich lekarze oceniają jako ciężki.

Jak dodał, rosyjska armia przeprowadziła co najmniej sześć ataków rakietowych na dzielnicę szewczenkowską w centrum miasta. W Kijowie w ataku na dzielnicę sołomiańską rannych zostało 27 osób, a jedna z poszkodowanych zmarła w karetce. MSW napisało, że w stolicy wybuchły pożary w sześciu dzielnicach.

W obwodzie kijowskim zginęły dwie osoby, a 11 zostało rannych - przekazały władze regionu

Putin obiecał zemstę za atak na Biełgorod

W poniedziałek prezydent Rosji Władimir Putin obiecał "zintensyfikować" rosyjskie ataki na Ukrainę w odwecie za atak sił ukraińskich w sobotę na rosyjskie miasto Biełgorod.