Dziennik Gazeta Prawana logo

"To oczywiste". Zełenski wskazuje palcem winnego śmierci Nawalnego

16 lutego 2024, 14:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Wołodymyr Zełenski komentuje wiadomość o śmierci Nawalnego
Wołodymyr Zełenski komentuje wiadomość o śmierci Nawalnego/PAP/EPA
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski złożył wizytę u kanclerza Niemiec Olafa Scholza. Podczas wspólnej konferencji prasowej odpowiedział na wiadomość o śmierci lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego.

Śmierć rosyjskiego opozycjonisty wywołała lawinę komentarzy na całym świecie. Lider opozycji antykremlowskiej uważany był za najważniejszego oponenta prezydenta Rosji Władimira Putina. Na tę informację zareagował również Wołodymir Zełenski. Agencja NEXTA udostępniła nagranie z konferencji prasowej w udziałem prezydenta Ukrainy.

Zełenski o śmierci Nawalnego

Właśnie ujawniono, że Aleksiej Nawalny zmarł w rosyjskim więzieniu. Jest oczywiste, że został zabity przez Putina, podobnie jak tysiące innych osób, które były torturowane i cierpiały z powodu tej osoby. Putina nie obchodzi, kto umrze; jego głównym zmartwieniem jest to, że podtrzyma swoje stanowisko - oświadczył prezydent Ukrainy podczas wizyty w Berlinie. I właśnie dlatego nie powinien stracić wszystko! Powinien przegrać i odpowiedzieć za swoje winy - dodał.

Życie Nawalnego

Aleksiej Nawalny miał 47 lat. Był rosyjskim prawnikiem, publicystą i działaczem politycznym, znanym jako lider opozycji w Rosji i więzień polityczny. Zyskał rozgłos jako twórca dwóch kanałów na YouTube, na których eksponował przypadki korupcji w administracji Putina. Był członkiem Rosyjskiej Rady Koordynacyjnej Opozycji, liderem partii Rosja Przyszłości oraz założycielem Fundacji Antykorupcyjnej (FBK).

W styczniu minęły trzy lata odkąd Nawalny został aresztowany i uwięziony po powrocie do Rosji z Niemiec, gdzie leczył się po próbie otrucia, przeprowadzonej najpewniej przez rosyjskie służby specjalne. Władze wszczęły wobec niego kolejne sprawy karne, skutkujące wyrokami łącznie na ponad 30 lat pozbawienia wolności.

"16 lutego skazany Nawalny A.A. po spacerze poczuł się źle i niemal natychmiast stracił przytomność. Niezwłocznie przybyli na miejsce pracownicy medyczni zakładu karnego, wezwano pogotowie ratunkowe. Po udzielonej reanimacji, zmarł" – powiadomiono w komunikacie Zarządu Służby Więziennej w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj