Pewien 88-letni Francuz, mieszkający na wyspie Reunion wyjaśnił władzom, że zabił chorą żonę z litości. Nie dodał jednak, że zrobił to dwuręcznym młotem, a żona nie była jego jedyną ofiarą
88-latek z francuskiej wyspy Reunion został - jak podaje brytyjski "Daily Mail" - skazany na 20 lat więzienia za dwa morderstwa. Sąd nie uwierzył bowiem w tłumaczenia mężczyzny, że było to zabójstwo z litości, bo jego żona cierpiała na Alzheimera. Dlaczego nie uwierzył? Bo "troskliwy mąż" użył dwuręcznego ciężkiego młota, uderzając wielokrotnie nim kobietę.
Zginęła nie tylko żona
Do tego jego ofiarą padła też domowa opiekunka kobiety. Mężczyzna mówił o drugim zabójstwie, że go nie pamięta i że nie chciał tej drugiej zbrodni.
Jak przypominają brytyjskie media, na Reunion od 2006 do 2024 zginęły 52 kobiety.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl