Dziennik Gazeta Prawana logo

Stanowcza reakcja na słowa premiera Saksonii. "Bzdury i populistyczne instynkty"

11 sierpnia 2024, 18:07
[aktualizacja 11 sierpnia 2024, 20:26]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemcy. Stanowcza reakcja na słowa premiera Saksonii. "Bzdury i populistyczne instynkty"
Niemcy. Stanowcza reakcja na słowa premiera Saksonii. "Bzdury i populistyczne instynkty"/PAP/DPA
Premier Saksonii Michael Kretschmer na trzy tygodnie przed wyborami landowymi wezwał do ograniczenia wsparcia militarnego dla Ukrainy. Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" nazwał jego wypowiedź "bzdurami" i zarzucił mu kierowanie się "populistycznymi instynktami".

Stanowcza reakcja na słowa premiera Saksonii ws. Ukrainy

Kretschmer wezwał w rozmowie z portalem RND do ograniczenia pomocy wojskowej dla Kijowa. - Nie możemy dłużej dostarczać Ukrainie funduszy na broń (…). Wsparcie tak, ale zdajemy sobie sprawę, że osiągamy nasze limity – powiedział premier Saksonii. Podkreślił przy tym, że od początku wojny w Ukrainie sprzeciwiał się dostawom broni i prowadził kampanię na rzecz inicjatyw dyplomatycznych.

Krytycznie do słów Kretschmera odniósł się "Sueddeutsche Zeitung", który napisał, że premier Saksonii stwarza wrażenie, iż wybory we wschodnich landach mają zadecydować o wojnie lub pokoju w Ukrainie.

Według niemieckiego dziennika wypowiedź Kretschmera to "bzdury". "Jakby populizmowi nie wystarczało to, że popularna uwodzicielka Sahra Wagenknecht (przewodnicząca lewicowego sojuszu BSW – pred.) przeinacza fakty i służy jako pomocnik rosyjskiej propagandy, premier Saksonii z CDU wysuwa teraz również żądania, które mają niewiele wspólnego z rzeczywistością" – czytamy w "Sueddeutsche Zeitung". Niemieccy dziennikarze zaznaczyli, że "Ukraina nie marnuje broni, ale broni się z godną podziwu wytrwałością".

Niemcy: wybory do parlamentów związkowych Saksonii i Turyngii

1 września odbędą się wybory do parlamentów związkowych Saksonii i Turyngii, a 22 września – Brandenburgii. Według czwartkowego sondażu dla stacji ZDF w Saksonii prowadzi CDU (34 proc.) przed AfD (30 proc.) i lewicową partią Sojusz Sahra Wagenknecht (BSW), na którą chce głosować 11 proc. badanych.

Z kolei w Turyngii 30 proc. ankietowanych opowiedziało się za AfD, 21 proc. – za CDU. Na kolejnych miejscach znalazł się BSW (19 proc.) i Lewica (15 proc.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj