Szokujące słowa Michaela Jacksona. Zmarły w czerwcu gwiazdor na jednym z nagrań chwalił Adolfa Hitlera. "To geniusz!" - mówił o przywódcy nazistowskich Niemiec w wywiadzie udzielonym... żydowskiemu rabinowi. Jackson nie ukrywał fascynacji sposobem, w jaki Hitler porywał tłumy.
- zachwycał się w rozmowie nagranej przez rabina Szmula Botecha i cytowanej przez brytyjski dziennik "The Sun".
Muzyk pytany przez rabina, czy udałoby mu się zmienić przywódcę nazistowskich Niemiec, gdyby został z nim sam na sam przez godzinę, Jackson odpowiedział: "Oczywiście. Wiem, że mógłbym". Przekonywał, że nikt nie jest całkowicie zły. - tłumaczył Król Popu.
Michael Jackson nie ukrywał, że podziwia Adolfa Hitlera. "Musiał być wielkim showmanem i był, skoro " - powiedział muzyk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|