Dziennik Gazeta Prawana logo

Dorn już po transferze do PO: Głosowałem na Dudę, żeby Platformę obić

4 września 2015, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ludwik Dorn
Ludwik Dorn/Newspix
"Jestem z tej strasznej ekipy" - mówi Ludwik Dorn w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Odpowiada też na pytania o swój transfer do PO i najbliższe polityczne działania.

Przejście Ludwika Dorna, który wcześniej był m.in. wiceprezesem PiS, do PO było dla osób związanych z polityką dużym zaskoczeniem. Jak deklaruje Dorn o taki transfer starał się jednak już wcześniej - w tym celu kilka razy rozmawiał z Bronisławem Komorowskim, jeszcze wtedy, kiedy ten był prezydentem. Za każdym razem Komorowski miał jednak zmieniać temat.

miany - wyznaje także z rozbrajającą szczerością.

Teraz jego przejście do Platformy stało się faktem.

- mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Wyjaśnia przy tym, że "usiłuje się zwrócić do tych, którzy pokazali czerwoną kartkę Bronisławowi Komorowskiemu, a żółtą Platformie". - - dodaje.

Dopytywany z kolei, czym się będzie zajmować w PO, wskazuje na chęć skupienia się na obronności i przemyśle zbrojeniowym. - kwituje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj