Dziennik Gazeta Prawana logo

Student-szantażysta w rękach policji

10 marca 2010, 12:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Student krakowskiej uczelni, który szantażował przedsiębiorcę z powiatu limanowskiego w Małopolsce, został zatrzymany przez policję. Mężczyzna żądał 15 tys. euro i groził, że jeśli ich nie otrzyma, to zabije biznesmena i jego rodzinę, a także podpali mu samochód.

Rzecznik małopolskiej policji Dariusz Nowak poinformował, że szantażysta został ujęty podczas nocnej zasadzki w trakcie podejmowania okupu. Był nim 27-letni student III roku jednej z krakowskich uczelni, który mieszka niedaleko od szantażowanego i go zna.

Szantażysta przyznał się do tego przestępstwa i wyjaśnił, że pieniądze były mu potrzebne na spłatę kredytów. Za szantaż i podpalenie samochodu grozi mu 10 lat więzienia.

Przedsiębiorca był szantażowany sms-ami wysyłanymi na telefon komórkowy, a na początku marca szantażysta podpalił jego samochód. Ofiara zgłosiła to na policję, która zorganizowała zasadzkę.

W nocy z wtorku na środę okup miał zostać złożony niedaleko torów kolejowych w okolicach Rabki Zdroju. Nad ranem pojawił się tam mężczyzna, który zabrał paczkę z pieniędzmi i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został ujęty przez policjantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj