Międzynarodowa policja, czyli Interpol, poszukuje niemieckiego kierowcy, który mógł widzieć lipcowy wypadek Bronisława Geremka. Być może Niemiec pomógłby w wyjaśnieniu, dlaczego auto profesora zjechało na przeciwległy pas i zderzyło się z fiatem ducato. Ranny w wypadku kierowca fiata, który po kilku dniach od tragedii odzyskał przytomność, niczego nie pamięta.
Jak podaje radio RMF, poznańska prokuratura czeka na opinie dotyczące stanu zdrowia świadków wypadku - zarówno kierowcy fiata, jak i asystentki, która feralnego dnia jechała z profesorem Geremkiem. Według radia wypadek będą rekonstruowali biegli z Krakowa.
Z sekcji zwłok profesora wynika, że zmarł on gwałtowną śmiercią na skutek ciężkich obrażeń wielonarządowych, w szczególności czaszki i mózgu. Bronisław Geremek miał 76 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|