Znów dał o sobie znać pogodowy żywioł. W okolicach Wielbarka pod Szczytnem przeszła trąba powietrzna. Powyrywane drzewa tarasują przejazdy. Na miejsce jadą ekipy ratunkowe. Wielbark jest odcięty od świata. Na szczeście nie ofiar wśród ludzi.
Według energetyków, około 6 tysięcy mieszkańców miasta i jego okolic nie ma prądu. Miejscowość jest odcięta od świata, gdyż wszystkie drogi prowadzące do i z tej miejscowości są zablokowane połamanymi drzewami, konarami i gałęziami. Zablokowana jest m.in. droga krajowa nr 57, która prowadzi ze stolicy do Szczytna.
W samym Wielbarku są poprzewracane płoty, na wielu budynkach mieszkalnych i gospodarczych wichura pozrywała dachy.
Z relacji mieszkańców wynika, że przez kilka minut nad Wielbarkiem padał grad. Wiał też bardzo silny wiatr. Strażacy nie znają jeszcze rozmiaru szkód.
Synoptycy zapowiadają w najbliższych godzinach burze m.in. w okolicach Kętrzyna, Węgorzewa, Gołdapi i Białej Piskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane