Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekolodzy zapłacą kopalni?

1 grudnia 2008, 20:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
350 tysięcy złotych - tyle żąda kopalnia węgla brunatnego "Konin" od ekologów z Greenpeace'u. To straty, które poniosła kopalnia w wyniku protestu ekologów, którzy na dwie godziny zatrzymali wydobycie węgla. Pozew trafi do sądu w najbliższych dniach.

Kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego "Konin" w Kleczewie w Wielkopolsce wyliczyła swoje straty spowodowane przez protest ekologów na 350 tysięcy złotych. W wyniku zeszłotygodniowej akcji Greenpeace'u prace nad wydobywaniem węgla zostały wstrzymane na dwie godziny. Ekolodzy protestowali przeciwko planom rozbudowy kopalni w okolicach jeziora Gopło.

Tydzień temu 23 ekologów weszło na teren kopalni odkrywkowej "Konin". Ochroniarze wezwali na pomoc policję, a ta zabrała protestujących na przesłuchanie do Konina. Teraz władze kopalni żądają odszkodowanie. Pozew trafi do sądu w najbliższych dniach, jak zapowiada rzecznik prasowy kopalni Radosław Stankiewicz.

Jacek Winiarski z Greenpeace'u jest przygotowany na to, że organizacja będzie musiała zapłacić. Jeżeli tylko sąd uzna, że kopalni należy się odszkodowanie, organizacja pokryje koszty - zapewnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj