Dziennik Gazeta Prawana logo

Błąd prokuratury zabił Krzysztofa Olewnika?

18 grudnia 2008, 01:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Politycy SLD zarobili na porwaniu Olewnika
Politycy SLD zarobili na porwaniu Olewnika/Inne
Wśród dokumentów dotyczących sprawy Krzysztofa Olewnika przechowywanych w Kancelarii Tajnej znajdują się materiały operacyjne zebrane m.in. przez policję w pierwszych tygodniach po uprowadzeniu Krzysztofa Olewnika - pisze "Nasz Dziennik". Wskazano w nich miejsce przetrzymywania porwanego. Te informacje zostały jednak zbagatelizowane przez prokuratora rejonowego z Sierpca.

Krzysztofa zamordowano, prokurator nie poniósł żadnych konsekwencji, a utrzymywana na tej części dokumentów klauzula "tajne" chroni go przed postawieniem ewentualnych zarzutów.

Według nieoficjalnych informacji, do których dotarł "Nasz Dziennik", materiały operacyjne, o których mowa, to m.in. policyjna notatka oraz anonimowy donos.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj