Dziennik Gazeta Prawana logo

Siekierą zarąbał sąsiadowi laptopa

2 lutego 2009, 21:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Widok kapiącej z sufitu wody podziałał na mieszkańca łódzkich Chojen jak płachta na byka. Mężczyzna chwycił za siekierę, wbiegł do sąsiada zalewającego mu mieszkanie i w odwecie porąbał laptopa, lodówkę, zlew i frytkownicę. Jego gorący temperament ostudzili dopiero policjanci.

Sąsiedzki samosąd rozegrał się w sobotę, ale dopiero dziś poinformowała o nim policja. Z relacji poszkodowanego wynika, że do jego mieszkania wbiegł sąsiad z siekierą w ręce. Krzyczał, że po ścianach jego mieszkania leje się woda. Nie zważał na przeprosiny i skierował się prosto do kuchni. Tam zaczął rąbać wszystko, co znalazło się w zasięgu ręki.

"Wielokrotnie interweniujemy w sąsiedzkich awanturach. Ale z taką skalę agresji spotyka się rzadko" - mówi DZIENNIKOWI Mirosław Micor z łódzkiej policji.

Poszkodowany wezwał policję, patrol zatrzymał agresywnego mężczyznę. Zaatakowany sąsiad swoje straty ocenił na ponad 3 tysiące złotych, napastnikowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj