Nagłe zmiany pogody zbierają żniwo i grypa bezlitośnie atakuje Polaków. Tylko w pierwszym tygodniu lutego zachorowało blisko 100 tysięcy osób. Ponad tysiąc z nich zmaga się z chorobą w szpitalnych łóżkach. "To najwyższy wynik w ciągu ostatnich kilku lat" - mówi rzecznik sanepidu Wiesław Rozbicki.
Tak złych wyników nie było od 5 lat. Dziś na grypę i podobne do niej wirusy choruje już ponad 35 osób na każde 1000 Polaków. Jeszcze więkasz zachorowalność jest wśród dzieci.
A liczba chorych codziennie zapadających na tę chorobę zaczyna doganiać dane z początku wiosny 2005 roku kiedy zachorowało ponad 700 tysięcy osób.
Lekarze jeszcze nie mówią o epidemii, ale ostrzegają, że w każdej chwili może ona nadejść. . "Kto jeszcze nie chorował w tym roku wciąż może się zaszczepić" - mówi Wiesław Rozbicki.
A jest na co uważać. Według specjalistów To ten sam, który pod koniec 2008 roku wywołał wielką epidemię w Europie Zachodniej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane