. Krzysztof B. od jesieni zeszłego roku przebywa w areszcie. Przeszedł badania psychiatryczne i psychologiczne, które nie wykazały żadnych zaburzeń na tle seksualnym. Oprócz Krzysztofa B. oskarżonych jest trzech innych mężczyzn, w tym jego brat. Prokuratura zarzuca mężczyznom najście na dom narzeczonego dziewczyny, do którego uciekła.
jesienią zeszłego roku. Po wielu latach . Funkcjonariusze zatrzymali Krzysztofa B. Mężczyzna , napad rabunkowy na narzeczonego córki i groźby pod jej adresem. W sumie prokurator postawił mu siedem zarzutów.
Jak poinformował rzecznik białostockiej prokuratury, prokurator Adam Kozub, , jednak twierdzi, że dziewczyna sama namawiała go do seksu i nigdy nie groził jej ani do niczego nie zmuszał. Mężczyzna zaprzecza, jakoby urodzone przez kobietę dzieci były jego.
Gdy sprawa wyszła na jaw, media natychmiast nazwały Krzysztofa B. . Josef Fritzl z Amstetten w Austrii przez 24 lata więził swoją córkę Elizabeth. Gwałcił ją i spłodził z nią siedmioro dzieci.