Dziennik Gazeta Prawana logo

Polki mają ogromne wymagania

12 lutego 2009, 22:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polki nie tylko chcą, aby ich partner miał dobrą pracę, ale żeby także był interesujący, równie sprawny i męski, jak na początku związku - zauważają eksperci. Czy tę tendencję widzą też panowie? "Kobiety zatraciły umiar" - odpowiada Wojciech Brzozowski, mistrz windsurfingu.


Szczerze mówiąc, nie za bardzo. Kobiety stały się ostatnio tak pewne siebie, że zatraciły swoją kobiecość i skromność, a także umiar.


Przede wszystkim to, że mają zbyt wygórowane wymagania. I nawet wiem, dlaczego tak jest. Kobiety, które są z natury bardziej podatne na wpływy od mężczyzn, oglądają reklamy i hollywoodzkie filmy, w których życie jest przepiękne: obfite, bogate, szczęśliwe, zdrowe, a wszyscy zarabiają krocie i potem wydają te pieniądze lekką ręką. Naoglądawszy się takich lukrowanych obrazków Polki oczekują potem takiego samego, reklamowo-hollywoodzkiego poziomu życia. I niestety oczekują tego od mężczyzn. Nie zdają sobie sprawy, że dojście do takiego poziomu wymaga gigantycznej pracy. Polki bardzo wysoko podniosły nam poprzeczkę. Wymagają, żeby ich partner był wykształcony, żeby miał świetną pracę i doskonale zarabiał. A przy tym powinien być błyskotliwy i sympatyczny.


Bo od siebie Polki wymagają jedynie tego, żeby ładnie wyglądać. Najbardziej drażni mnie to, że dzisiejsze kobiety oczekują od swego partnera, że będzie providerem. Czyli, że będzie zaspokajał ich potrzeby materialne, a na domiar wszystkiego będzie jeszcze przystojnym superkochankiem. Oczekują od nas bardzo wiele, a same nie przykładają zbyt wielkiej wagi do edukacji, nie pracują w czasie studiów, chodzą na imprezy, za które płacą ich rodzice i mieszkają w wynajmowanych przez nich mieszkaniach. Szczególnie celują w tym ładne kobiety, tak jakby myślały, że uroda im wystarcza, i więcej nie muszą się starać.


To nie są gorzkie słowa. Nie, ja tylko bardzo dużo podróżuję i widzę, że piękne Niemki są wykształcone i ciekawe, doskonale znają język angielski. Przepiękne Australijki ciężko pracują na swoją pozycję, karierę zawodową i status w społeczeństwie. A Polki? Zazwyczaj nie ma z nimi o czym rozmawiać. Więc boję się, że moje rodaczki niebezpiecznie zbliżają się do Rosji, gdzie kobieta musi być ładna i najlepiej, żeby była głupia. Jak się związać z taką kobietą? Dlatego jestem sfrustrowany.

*Wojciech Brzozowski, mistrz windsurfingu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj