Dziennik Gazeta Prawana logo

Ksiądz z Podlasia został zasztyletowany

2 marca 2009, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
54-letni duchowny Tadeusz Krakówko ze wsi Miłkowice-Maćki zginął od rany kłutej klatki piersiowej. Ciało księdza znaleźli zaniepokojeni parafianie, którzy wyważyli drzwi jego mieszkania, gdy ten nie pojawił się na mszy.

Gdy ksiądz Krakówko nie pojawił się na porannym nabożeństwie, zaniepokojeni parafianie ze wsi Miłkowice-Maćki poszli na plebanię. Gdy nie otwierał drzwi, Ksiądz leżał na plecach, . Ksiądz miał ranę w okolicy żeber po prawej stronie.

>>>25 lat za zabójstwo księdza

Zdaniem policjantów doszło do zabójstwa - . Na razie nie wiadomo, jakie były motywy działania mordercy, ale Morderca wychodząc z plebanii zamknął za sobą drzwi na klucz.

"To dramat, szok" - mówią parafianie w Polskim Radiu Białystok. Ich zdaniem ksiądz nie posiadał wielkiego majątku. "" - przekonują.

Specjalny komunikat o śmierci kapłana wydała drohiczyńska Kuria Diecezjalna. "Na progu Wielkiego Postu kapłan, który ma wzywać do nawrócenia, zostaje zamordowany. - mówi w rozmowie z Katolickim Radiem Podlasie rzecznik kurii ks. prałat Zbigniew Rostkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj