Spłonęły zakłady poligraficzne w Kotłowie koło Koszalina. Nie wiadomo na razie, co było przyczyną pożaru. Straty na pewno będą wysokie.
Jak poinformowała Barbara Sołocha, rzeczniczka Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie, . Z pożarem przez kilka godzin walczyło . .
>>>Wielki pożar wywołali zwalniani pracownicy?
Niemal całkowicie spaliła się część zakładów, w której znajdowały się maszyny poligraficzne. Z pomieszczeń biurowo-administracyjnych
, policja wszczęła w tej sprawie postępowanie. Nie wiadomo też, jakie straty spowodował ogień.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|