Dziennik Gazeta Prawana logo

14-latek sprzedawał kradzionego malucha

1 kwietnia 2009, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14-latek z Wrocławia ukradł fiata 126 p i postanowił go sprzedać kolegom w wieku od 12. do 16. lat. Cena była wyjątkowo okazyjna - 70 złotych. Z interesu nic jednak nie wyszło, bo podczas ”testowania hamulca ręcznego” młody złodziejaszek rozbił auto na drzewie.

W poniedziałek dyżurny Komisariatu Policji Wrocław Psie Pole dostał zgłoszenie, że koło ogródków działkowych . Do akcji natychmiast przystąpił patrol prewencji. Malucha znaleźli szybko - stał porzucony przy drodze po tym, jak jego

>>> Przerobił spodnie, by ukraść więcej

Wkrótce mundurowi zatrzymali sześciu nastolatków w wieku od 12. do 16. lat. Chłopcy tłumaczyli, że fiata 126 p. Szybko też wydali kolegę, który autem kierował. Okazało się, że był to 14-latek, który po tym, jak parę dni wcześniej ukradł go z wrocławskiego śródmieścia.

>>> Kandydaci na najgłupszych bandytów

14-latek przyznał się, że w kradzieży samochodu pomógł mu 16-letni kolega, jeden z zatrzymanych. Funkcjonariusze udowodnili starszemu chłopcu kradzież co najmniej trzech innych fiatów, które udało się odzyskać. Obaj .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj