Na ostry film pornograficzny załapali się klienci lubelskiego Media Marktu, przeglądający ofertę laptopów w sklepie. Nie wszystkim podobał się dowcip, bo sprawę nagłośnili właśnie zbulwersowani konsumenci. Dyrekcja sklepu umywa ręce. Twierdzi, że nie wiedziała, co pokazują monitory.
Afera - którą nagłośnił "Dziennik Wschodni" - być . Kierownictwo sklepu absolutnie zaprzecza, że specjalnie wyemitowało film. Przekonuje, że . Zabezpieczenia miały pokonać dwie młode osoby, które weszły do marketu. I to .
>>> Media Markt wypiął się na kościół w święta
Całe zdarzenie zarejestrowały kamery. Dyrekcja sklepu rozważa złożenie na policji zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa - donosi gazeta na swojej stronie internetowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane