Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie drogi. Łapówka albo zamykaj biznes

22 maja 2009, 18:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przydrożny bar nie przetrwa, jeśli nie będzie przy nim zjazdu z drogi. A tego nie będzie, jeśli na sprawę łaskawym okiem nie spojrzy urzędnik, który może podjąć dowolną decyzję. "To bardzo korupcjogenny styk biznesu i urzędników" - ostrzega NIK w swoim najnowszym raporcie.

Zjazd z autostrady czy drogi ekspresowej jest tak trudno załatwić, że I tu pojawia się pierwsza niewiadoma, którą w opublikowanym dziś raporcie wytyka NIK:

Pytań o korupcję jest więcej. Prawo określające procedury budowy jest bardzo nieprecyzyjne. "Sformułowania <dopuszcza się wyjątkowo>, <w sąsiedztwie>, <nie mniej niż> pozwalały urzędnikom na dość dowolną interpretację, często niekorzystną dla starającego się o zezwolenie na lokalizację lub przebudowę zjazdu" - pisze NIK w swoim raporcie.

Izba skierowała do ministerstwa infrastruktury wniosek o zmianę przepisów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj