Dziennik Gazeta Prawana logo

Wstydził się wydać gejowską kamasutrę

4 czerwca 2009, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wstydził się wydać gejowską kamasutrę
Inne
Wkrótce ukaże się "Radość seksu gejowskiego", kultowa pozycja w środowisku homoseksualistów, opisująca m.in. wyrafinowane techniki seksualne pomiędzy mężczyznami. Publikację próbował zablokować Jacek Santorski, bo "Zaszkodzi ona samemu środowisku" - mówi nam znany psycholog biznesu.

"Radość seksu gejowskiego" z powodzeniem może być nazwana homoseksualną kamasutrą. Pierwsze wydanie książki Charlesa Silversteina i Felice Picano ukazało się w 1977 roku, ale kolejne edycję są aktualizowane i okraszane pikantnymi szczegółami.

Pod koniec czerwca publikacja ukaże się po polsku, nakładem wydawnictwa "Czarna Owca", które istnieje... od wczoraj. Początkowo książka miała się ukazać pod egidą wydawnictwa Santorski i Sp., ale zablokował ją sam założyciel firmy. "Wydawnictwo sprzedałem pięć lat temu, ale z uwagi na to że w nazwie miało moje nazwisko, zachowałem prawo weta. Skorzystałem z niego niedopuszczając do publikacji tej książki" - mówi Jacek Santorski.

"Radość seksu gejowskiego" jednak i tak się ukaże, bo obecne władze Santorski i Sp. zdecydowały się zmienić nazwę firmy właśnie na "Czarną Owcę".

Co takiego jest w książce, dla której warto zmieniać nazwę uznanego wydawnictwa? Autorzy "Radości seksu" przede wszystkim przedstawiają wyrafinowane techniki seksualne, np. jak dwóch mężczyzn może jednocześnie uprawić seks analny i oralny. Używają przy tym potocznego, a nawet wulgarnego języka, ale jednocześnie namawiają do bezpiecznego seksu i emancypacji środowiska. "Autorzy książki mówią nam "pieprzcie się, ile chcecie, ale z głową i nie dajcie się zgnoić homofobom" - tak publikację ocenia recenzent gejowskiego pisma "Replika".

"Chcę podkreślić, że nie jestem przeciwko homoseksualistom, mam kilku przyjaciół gejów, ale uważam, że książka przez swój prowokacyjny charakter zaszkodzi właśnie samemu środowisku" - mówi Jacek Santorski.

W wydawnictwie "Czarna owca" nie było dziś osoby, która mogłaby z nami rozmawiać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj