Terlikowski - który obecnie jest publicystą "Wprost" - zaapelował w filmowym felietonie, by modlić się też Do ich grona zaliczył dziennikarzy "Gazety Wyborczej", którzy mieli zachęcać bliskich 14-letniej i ciężarnej w
ubiegłym roku Agaty, by zgodzili się na aborcję.
W umieszczonym na stronie fronda.pl apelu, Terlikowski przekonuje, że dzisiejsza rocznica jest dobrą okazją, by się wspólnie pomodlić. (…) za Małgorzatę Szlachetkę, która zrobiła wszystko - także kłamała wprost w swoich tekstach - żeby to dziecko mogło zostać zabite i
za Agnieszkę Pochrzęst, która zrobiło dokładnie to samo".
>>>Zobacz apel Terlikowskiego o modlitwę za Pacewicza
"Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Możliwe jest to, żeby Piotr Pacewicz został głównym pro-liferem. I szczerze mówiąć mam wrażenie, że to jest jedyna nadzieja dla niego. W
przeciwnym wypadku - nie jestem Bogiem więc nie wiem - ale
Wcześniej zabiegu odmówili lekarze z Lublina - z którego pochodzi dziewczyna - oraz z
Warszawy. Tymczasem prokuratura uznała, że ciąża nieletniej mogła powstać w wyniku "czynu zabronionego, czyli obcowania płciowego z osobą poniżej 15 roku życia",
Z powodu lekarskich odmów, sprawą Agaty zainteresowała się szefowa resortu zdrowia Ewa Kopacz. Dopiero po jej interwencji, znaleziono szpital, w którym dokonano aborcji. To dlatego,
, a prawicowcy - którzy na dziś zapowiadali pikiety pod siedzibą "Gazety Wyborczej" i ministerstwa zdrowia - nadali jej
przydomek "skrobacz".
"Trzeba pamiętać, że to zabójstwo zostało dokonane na podstawie absolutnie fałszywych przesłanek. Nie było żadnego gwałtu. Był zwykły romans nastolatki. " - mówi Terlikowski.
Publicysta apeluje też, by w modlitwach nie zapomnieć o samej Agacie, jej dziecku, rodzinie, o ojcu nienarodzonego malucha i jego rodzicach. "W tej chwili mały chłopiec lub mała
dziewczynka miałaby mniej więcej pół roku. , do tych
wszystkich, którzy w tej sprawie zawiedli" - mówi Terlikowski.