Dziennik Gazeta Prawana logo

Uratowali górnika przysypanego skałami

11 lipca 2009, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Od początku było wiadomo, że żyje, i że słyszy ratowników, a oni słyszą jego. Na szczęście 41-letniego operatora ładowarki z kopalni Rudna w Polkowicach, którego ponad tysiąc pod ziemią uwięziły osuwające się skały, udało się już wydobyć na powierzchnię. Nic mu nie jest.

Skały przysypały ładowarkę, w której pracował mężczyzna, na głębokości 1150 metrów. Górnikowi nic poważnego się nie stało, bo maszyna - jak podkreślał w TVN24 Przemysław Ziółek, rzecznik KGHM - ma specjalne zabezpieczenia na wypadek osunięć ziemi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj