Dziennik Gazeta Prawana logo

Odpowiedzą za zabicie niedźwiadka

18 listopada 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na dwa lata za kraty mogą powędrować turyści, którzy w minioną niedzielę zakatowali niedźwiadka w tatrzańskiej Dolinie Chochołowskiej. Prokuratura już wszczęła w tej sprawie postępowanie. Na razie czeka na opinie biegłych.

Turyści twierdzą, że gdy niedźwiedź stanął na ich drodze, rzucili mu pod łapy plecak pełen żywności. Wtedy zwierz miał go rozszarpać plecak i rzucił się na turystów. Zaczęli z nim walczyć o życie. Według ich wersji, niedźwiadka udało im się wepchnąć do potoku, w którym się utopił.

Problem jednak w tym, że strażnicy Tatrzańskiego Parku Narodowego są pewni, iż miś zginął od ciosów kamieni. Był cały zakrwawiony.

Dwójka młodych turystów zgłosiła się później do szpitala z powierzchownymi ranami, które teraz ma ocenić specjalnie powołany do tego biegły.

Jak było naprawdę? Śledczy spytali już biegłych z akademii rolniczych we Wrocławiu, Krakowie i Lublinie o możliwość przeprowadzenia sekcji misia. "Tatrzański Park Narodowy wystąpi w tej sprawie jako oskarżyciel posiłkowy" - zapowiedział dyrektor TPN Paweł Skawiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj