Dwaj Chińczycy strzelali z wiatrówki do łabędzi w Rybniku w województwie Śląskim. Tylko jeden z ptaków przeżył okrutne polowanie. Zanim prokuratura pozna wersję wydarzeń dwóch strzelających, będzie musiała poczekać na tłumacza.
Niedzielni spacerowicze zauważyli mężczyzn strzelających z wiatrówek do pływających po rzece łabędzi. Wezwana na miejsce policja zabezpieczyła broń. Funkcjonariusze nie byli jednak w stanie porozumieć się z Chińczykami.
Decyzją prokuratora obaj obywatele Chińskiej Republiki Ludowej zostali zwolnieni do domu. Zostaną przesłuchani dopiero, gdy prokuratura znajdzie tłumacza przysięgłego. Grozi im kara do roku więzienia.
Na razie wiadomo, że obaj polujący przebywali w naszym kraju legalnie, na kontrakcie w jednej z rybnickich firm. Broń, którą się posługiwali, należy do właścicielki wynajmowanego przez nich mieszkania.
Ranny ptak trafił pod opiekę weterynarza w schronisku dla zwierząt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|