Tegoroczni maturzyści zakończyli dziś egzaminacyjny maraton. Według nowych zasad musieli podejść do co najmniej pięciu egzaminów - trzech pisemnych i dwóch ustnych. Wakacje to jednak nie koniec nerwów. Bo dopiero za półtora miesiąca będzie wiadomo, kto zdał, a kto nie!
Egzaminatorzy będą siedzieć nad maturalną twórczością aż do 11 lipca. Mają do przeczytania dwa miliony prac! Ręce załamują poloniści, którzy muszą
sprawdzić najwięcej. Sporo roboty czeka też nauczycieli geografii i biologii. Właśnie te przedmioty, jako dodatkowe, biły wszelkie rekordy popularności.
To jednak nie koniec, bo dla tych, którzy byli chorzy i nie mogli podejść do matury, przygotowano dodatkowo termin czerwcowy. A poprawkowicze mają na zdanie egzaminu dojrzałości aż pięć najbliższych lat!
To jednak nie koniec, bo dla tych, którzy byli chorzy i nie mogli podejść do matury, przygotowano dodatkowo termin czerwcowy. A poprawkowicze mają na zdanie egzaminu dojrzałości aż pięć najbliższych lat!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|