Dziennik Gazeta Prawana logo

Łódzka ośmiornica skończyła za kratami

12 października 2007, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nareszcie ukarani! Ćwierć wieku w więzieniu posiedzą Tadeusz M. "Tato" i Krzysztof J. "Jędrzej"! Tak kończą osławieni bandyci, założyciele groźnej "łódzkiej ośmiornicy". Prokuratura zarzucała im morderstwa i porwania dla okupu.
Rozbicie mafii w czerwcu 1999 r. było jednym z największych sukcesów polskiej policji. Bandyci byli wyjątkowo niebezpieczni. Popełniali przestępstwa gospodarcze, napadali i porywali dla okupu. Nie wahali się mordować. Zabili słynnego gangstera "Nikosia" z Trójmiasta. Na zbrodniczej działalności państwo straciło kilkadziesiąt milionów złotych!

Proces był wyjątkowo skomplikowany i ciągnął się trzy lata. Zeznawali świadkowie incognito m.in. skruszony gangster "Masa".

Prokuratura chciała dla najważniejszych członków "Ośmiornicy" dożywocia. Teraz nie wyklucza apelacji. Obrońcy bandziorów też pewnie będą apelować.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj