Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmarł 8-latek, który wypadł z okna na kolonii

12 października 2007, 13:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Filip z Poznania, ofiara bezmyślności dorosłych, nie żyje! Ośmiolatek wypadł z okna podczas kolonii w Koszarawie na Podkarpaciu. Próbował dostać się na piętrowe łóżko. Nie zamontowano w nim drabinki, więc chłopiec musiał wejść na parapet. Feralnego dnia pośliznął się i wypadł.
O wszystkim, co wydarzyło się 2 lipca, opowiedział kolega Filipa, który dzielił z nim pokój. Chłopiec wypadł z pierwszego piętra, bo w chwili gdy wspinał się na łóżko, okno było otwarte.

Teraz organizatorzy kolonii w Koszarawie koło Żywca odpowiedzą nie tylko za nieumyślne narażenie dziecka na niebezpieczeństwo, ale też za nieumyślne spowodowanie jego śmierci.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj