"Zapłać nam 120 zł rocznie, a nikt samochodu nie ukradnie. W zimę nawet go odśnieżymy" - taką kartkę, podpisaną "Żwirek i Muchomorek", znalazł za wycieraczką kierowca z Jaworzna (woj. śląskie). Od razu zawiadomił policję. Okazało się, że nie tylko do niego zwrócili się bandyci. Bo policja była zasypana telefonami od przerażonych mieszkańców Jaworzna.
Na szczęście policjantom udało się złapać jednego ze "Żwirków". Próbował podpalić zaparkowany samochód. Teraz grozi mu do dziesięciu lat więzienia. Wkrótce może okazać się jednak, że kreskówkowa mafia nadal jest groźna. Bo wciąż nie wiadomo, co robią Pomysłowy Dobromir, Zaczarowany Ołówek lub Jacek i Agatka.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
