Notes uratował funkcjonariuszowi życie. Dwóch policjantów weszło do domu w Józefowie (woj. mazowieckie), gdzie pijany syn terroryzował rodzinę. Chłopak widząc ich, złapał za kuchenny nóż. I wycelował go prosto w jednego ze stróżów prawa. Ostrze przebiłoby mu pierś - na szczęście pod mundurem policjant miał... notatnik.
I w nim ugrzęzło ostrze. Ale cios był potężny, bo przebił połowę kartek grubego notesu. Napastnika udało się obezwładnić. Teraz bandzior odpowie za napaść na policjanta. Okazało się, że to nie jego pierwszy konflikt z prawem. Został już złapany m.in. za jazdę samochodem po pijanemu i rozbój.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|