Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany ksiądz jechał samochodem

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ten duchowny musiał wypić istne morze wina mszalnego! I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że zaraz po odprawieniu nabożeństw w parafii na Warmii i Mazurach ksiądz wsiadł za kierownicę. Gdy zatrzymała go policja, miał ponad trzy promile alkoholu.

Mundurowych zaalarmowali wierni, którzy widzieli, jak 43-letni ksiądz zygzakiem wyjeżdża z parafii w Nowym Mieście Lubawskim. Może uderzyła ich obłuda duchownego? Wcześniej, podczas kazania, grzmiał z ambony o niebezpieczeństwie, jakie stwarza... jazda po pijanemu.

Teraz dwulicowy ksiądz siedzi w areszcie, a jego auto stoi na policyjnym parkingu. Za jazdę po pijaku grożą mu dwa lata za kratkami plus zakaz prowadzenia samochodu przez dziesięć lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj